Redysponowanie w polskiej elektroenergetyce – rekordowy wzrost ograniczeń OZE w 2024 roku

6 listopada 2025

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki opublikował drugie już sprawozdanie dotyczące mechanizmów redysponowania w krajowym systemie elektroenergetycznym za rok 2024. Dokument powstał na podstawie danych przekazanych przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne oraz 188 operatorów systemów dystrybucyjnych i pokazuje, jak dynamicznie zmienia się struktura polskiej elektroenergetyki. Operator zlecił w 2024 r. ograniczenie generacji źródeł fotowoltaicznych na poziomie 597,26 GWh (+2362%), a z z kolei skala ograniczania generacji źródeł wiatrowych osiągnęła poziom blisko 125,1 GWh i wzrósł rok do roku o 199%.

Redysponowanie to zestaw działań operatorów systemu przesyłowego lub dystrybucyjnego, polegających na zmianie planów pracy elektrowni, czyli wydawaniu im poleceń zwiększenia lub zmniejszenia produkcji energii. W praktyce chodzi o zachowanie równowagi między wytwarzaniem a zużyciem energii, a także o odciążenie przeciążonych elementów sieci. Wyróżnia się dwa typy redysponowania: rynkowe, które odbywa się w oparciu o mechanizmy bilansujące i sygnały cenowe, oraz nierynkowe, gdy operator wydaje polecenia niezależnie od sytuacji rynkowej, aby uniknąć ryzyka awarii lub utraty stabilności systemu.

Rok 2024 był szczególny, ponieważ 14 czerwca wprowadzono drugi etap reformy rynku bilansującego, obejmujący m.in. obowiązek zgłaszania programów pracy jednostek grafikowych i przejście na piętnastominutowe okresy rozliczeniowe. Pozwoliło to operatorowi przesyłowemu precyzyjniej reagować na potrzeby systemu. W efekcie PSE wydały polecenia redukcji generacji o łącznym wolumenie 3,6 TWh oraz zwiększenia produkcji o 4,4 TWh. Dodatkowo w ramach umów GWS, obejmujących jednostki cieplne spoza rynku bilansującego, odnotowano redukcje na poziomie 5,37 GWh oraz zwiększenie wytwarzania o 3,27 GWh. Dynamicznie rozwijał się również mechanizm redysponowania transgranicznego – eksport energii w celach bilansowych osiągnął 629 GWh, czyli aż o 169 procent więcej niż rok wcześniej, a import 88 GWh, co oznacza wzrost o 249 procent.

Najbardziej widoczny wzrost dotyczył jednak redysponowania nierynkowego, czyli bezpośredniego ograniczania generacji ze źródeł odnawialnych. W 2024 roku PSE i operatorzy dystrybucyjni wyjątkowo często musieli interweniować, by zbilansować system w sytuacjach, gdy produkcja z fotowoltaiki i wiatru przewyższała zapotrzebowanie odbiorców lub możliwości przesyłowe sieci. W przypadku źródeł fotowoltaicznych OSP zlecił redukcję generacji o łącznym wolumenie 597 GWh, co oznacza wzrost o ponad 2300 procent w porównaniu z rokiem 2023. W większości przypadków ograniczenia te wynikały z potrzeby bilansowania krajowego systemu, a tylko w niewielkim stopniu z przeciążeń sieciowych. Źródła wiatrowe zostały ograniczone o 125 GWh, czyli o prawie 200 procent więcej niż rok wcześniej. Redysponowanie nierynkowe stosowane przez operatora przesyłowego jest określane jako działanie ostatniej szansy – podejmowane tylko wtedy, gdy wszystkie inne narzędzia rynkowe i techniczne zawiodą.

Coraz większą rolę w tym obszarze zaczynają odgrywać również operatorzy systemów dystrybucyjnych. W 2024 roku trzech z nich – ENEA Operator, Energa-Operator oraz PGE Dystrybucja – musiało ograniczać pracę instalacji OZE przyłączonych do swoich sieci z powodu przeciążeń linii, transformatorów oraz zbyt wysokich napięć. Redukcji poddano 24 GWh energii z instalacji fotowoltaicznych, co oznacza wzrost o 647 procent, oraz 2,8 GWh z elektrowni wiatrowych, o 200 procent więcej niż rok wcześniej. Zdecydowana większość tych interwencji dotyczyła obszaru działania ENEA Operator.

W sprawozdaniu URE podkreśla, że aby ograniczyć potrzebę redysponowania, konieczne są zdecydowane działania inwestycyjne i organizacyjne. Kluczowe znaczenie ma rozbudowa sieci dystrybucyjnych wszystkich poziomów napięć, tak aby mogły przyjmować coraz większe wolumeny energii z odnawialnych źródeł oraz integrować magazyny energii i infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych. Istotne będzie również wprowadzenie do przepisów i instrukcji ruchu i eksploatacji sieci katalogu tzw. usług elastyczności, które pozwolą operatorom korzystać z pomocy odbiorców i wytwórców przy lokalnym bilansowaniu sieci. Niezbędne jest też usprawnienie systemów informatycznych wspierających pracę operatorów i umożliwiających lepsze monitorowanie przepływów mocy oraz szybsze podejmowanie decyzji o ewentualnych ograniczeniach generacji.

Z perspektywy całego sektora rok 2024 można uznać za moment przełomowy. Z jednej strony wprowadzono kluczowe reformy rynku bilansującego i nowe mechanizmy rynkowe, z drugiej – skala nierynkowych ograniczeń OZE pokazała, że infrastruktura sieciowa nie nadąża za tempem transformacji energetycznej. Przekroczenie poziomu pół terawatogodziny redukcji energii z OZE to sygnał, że potrzebne są nie tylko kolejne moce wytwórcze, ale przede wszystkim inwestycje w sieci, magazyny energii i technologie cyfrowe.

Obowiązek przygotowania raportu przez Prezesa URE wynika z unijnego rozporządzenia dotyczącego rynku wewnętrznego energii elektrycznej. Dane zebrane w dokumencie trafiają m.in. do Agencji ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER) i służą ocenie stabilności oraz elastyczności europejskich systemów elektroenergetycznych. Polska, podobnie jak inne kraje Unii, wchodzi w etap, w którym utrzymanie bezpieczeństwa pracy sieci wymaga coraz większej integracji źródeł odnawialnych z rynkiem energii i systemami bilansowania. Raport za 2024 rok wyraźnie pokazuje, że przyszłość polskiego sektora energetycznego będzie zależeć nie tylko od tego, ile energii ze źródeł odnawialnych uda się wytworzyć, lecz przede wszystkim od tego, na ile efektywnie uda się tę energię włączyć do systemu i utrzymać jego stabilność.

Więcej informacji:

https://www.ure.gov.pl/pl/urzad/informacje-ogolne/aktualnosci/12923,Rynek-energii-elektrycznej-sprawozdanie-Prezesa-URE-dotyczace-mechanizmow-redysp.html